Dom weteranów
06.09.2010Filip Kirkorow, jedna z największych gwiazd rosyjskiej estrady, w niedzielę poinformował dziennikarzy o swojej szlachetnej inicjatywie, jaką jest budowa wspólnego domu dla weteranów rosyjskiej estrady w nadmorskim kurorcie na Krymie - Jałcie.
Król rosyjskiego popu Filip Kirkorow ogłosił swoją decyzję tuż po swoim setnym koncercie w Jałce, na którym wystąpił przed zapełnioną do ostatniego miejsca Salą Jubileuszową w Jałcie - na koncert przyszło ponad pięć tysięcy miłośników piosenek Kirkorowa. Rosyjski wokalista tuż przed koncertem otrzymał honorowe obywatelstwo Jałty z rąk mera Jałty. Podczas laudacji podkreślono, że Kirkorow swój pierwszy koncert dał właśnie w Sali Jubileuszowej w 1988 r. podczas festiwalu "Rosze Krymskie". Szacuje się, że Kirkorow zaśpiewał na jałtańskiej scenie trzy tysiące piosenek, których wysłuchało pół miliona melomanów. Rosyjski piosenkarz jest również jednym z nielicznych znanych osób estrady, na których występy kombatanci i weterani wojenni mają bezpłatny wstęp.
Tytuł "Honorowego Obywatela Jałty" od 1964 r. przyznano tylko trzydziestu siedmiu osobom, m.in. Sofii Rotaru. Oprócz tytułu Kirkorow otrzymał działkę położoną nad morzem, która stanowi nieodłączny dodatek do tytułu "Honorowego Obywatela Jałty". Kirkorow jednak nie wybuduje tam swojej rezydencji, jak większość nagrodzonych w latach ubiegłych, a zasponsoruje budowę domu dla wszystkich emerytowanych gwiazd rosyjskiej estrady.
Kirkorow jest jedynym po Ałłie Pugaczowej artystą, który stale występuje przy pełnych salach w całym byłym ZSRR - w najbliższych dniach wystąpi z setnym koncertem w Jałcie i dwusetnym koncercie w sali "Oktriabrskiej" w Sankt Petersburgu. Od kilkunastu lat Filip Kirkorow żyje niemal wyłącznie w hotelach - w samym 2009 r. zagrał ponad sto pięćdziesiąt koncertów na całym świecie.
MO