Putin za kierownicą

07.09.2010
6355.jpg

Premier Rosji Władimir Putin wyruszył w podróż Ładą Kaliną z Chabarowska do Czyty. Putin postanowił "na własne oczy zobaczyć, jak żyje się ludziom na Dalekim Wschodzie". To nie pierwszy raz, kiedy Władimir Putin pokazuje, że jest prawdziwym "dobrym gospodarzem".

 

Droga Chabarowsk-Czyta to ostatni odcinek słynnej Syberstrady, której budowa trwa już od kilkunastu lat. Dzięki otwarciu 2131 km odcinka (sic!) można bez problemu przejechać z Władywostoku do Moskwy, a stąd nawet do Portugalii. Tym samym powstała najdłuższa asfaltowa trasa samochodowa świata, łącząca Ocean Spokojny z Atlantykiem. Putin jeszcze w Chabarowsku powiedział dziennikarzom: "Ta nowo wybudowana droga ma dla Rosji epokowe znaczenie. Nasz kraj, który zajmuje największe terytorium w świecie, nigdy nie był połączony drogą samochodową z Zachodu na Wschód". 

Premier Rosji na swoją "gospodarską wizytę" wybrał podróż Ładą Kaliną, samochodem produkowanym w fabryce AwtoWAZ w Togliatti od 2005 r. Putin wybrał się samochodem w wersji sportowej (silnik benzynowy 1.4, 90 KM) w żółtym, wręcz kanarkowym kolorze. Putin o usportowionym modelu Łady Kaliny wypowiadał się bardzo ciepło: "To świetny samochód. Nie spodziewałem się tego. Mówię to bez żadnej przesady. Bardzo wygodnie się siedzi. Auto jest miękkie, ciche". 

Putin podczas swojej przejażdżki odwiedzi budowy kilku strategicznych dla gospodarki Rosji obiektów, m.in. kosmodromu i elektrowni wodnej. Putin spotyka się po drodze z miejscowymi gubernatorami, wójtami, ale też odwiedza "zupełnie przypadkowe" mieszkania i domu "zwykłych" Rosjan. Każdy krok premiera fotografują dziennikarze, można też obserwować położenie premiera na oficjalnym blogu.

Putin nie po raz pierwszy testuje samochód z fabryki AwtoWAZ, w 2009 r. na Krymie jeździł Ładą Niwą. 

W obecnym teście producenci Kaliny zachowali jednak daleko idącą ostrożność, dzięki której podróż premiera stałą się obiektem docinek i kawałów. Wszystko za sprawą filmu nakręconego przez grupę "Dywersant", który umieścili na portalu YouTube. Na filmie widać jadącego za kierownicą Kaliny Putina. Za jego autem jedzie kolumna ochroniarzy i dziennikarzy a chwilę później druga, taka sama Kalina. Gdy film się kończy, widać sunącą za strażą pożarną i karetką lawetę, a na niej.. nic innego, jak kanarkowa Łada Kalina. Media szybko podchwyciły, że samochód nie dał rady przejechać tak długiej trasy.

Łady są w Rosji częstym obiektem żartów jako samochody łatwo psujące się, wykonane z kiepskich materiałów. Jednak wielu Rosjan - głównie ze względu na cenę - chętnie je kupuje. 

MO

Galeria

  • 6356 6357 6358