Retrospektywny pokaz filmów Kiry Muratowej

13.03     Sobota Warszawa Kino Świt
ul. Wysockiego 11

g.14.00
Kira (film dokumenatlny) reż. Władimir Niepewny
, 2003 r., 47 min.

g. 15.00
Nad urwiskiem 1962 r.
, 46 min.
reż. Kira Muratowa

Muratowa napisała scenariusz do filmu na podstawie opowiadania naturalistycznego pisarza Gawriła Tropolskiego. Film, będący poetycką wizją życia na wsi i współżycia ludzi i zwierząt opowiada o chłopie pracującym w kołchozie, którego namiętnością jest polowanie. W pewnym momencie musi obronić stado owiec przed wilkami.

g. 16.00
Koncert pieśni Włodzimierza Wysockiego
w wykonaniu rosyjskiego barda Leonida Volodko

Leonid Volodko – poeta, pieśniarz, autor melodii i tekstów, tłumacz. Przez miłośników jego talentu uważany jest za dziedzica legendarnych poprzedników: Wertyńskiego, Okudżawy, Wysockiego. Obdarzony niezwykłym głosem i charyzmatyczną osobowością, ma wiele pasji twórczych, a wśród nich na pierwszym planie znajduje się fascynacja mitem Włodzimierza Wysockiego. Napisał już wiele utworów inspirowanych jego twórczością i wykonuje je z dużym powodzeniem na swoich koncertach. Jest także autorem piosenek w języku francuskim, angielskim i polskim – wszystkie w jego własnym, niepowtarzalnym stylu.
13 marca 2010 r. wystąpi z koncertem poświęconym Włodzimierzowi Wysockiemu „Ja na pewno powrócę”, podczas którego wykona najbardziej znane, ale także rzadko wykonywane jego utwory. Zawsze wykonuje je niepowtarzalnie – brawurowo i ze słowiańską pasją. Utwory te znalazły się na płycie „WYSOCKI lirycznie. Vol.1” nagranej przez artystę w 2008 roku. Zaśpiewa też zapewne kilka swoich piosenek poświęconych Wysockiemu, więc publiczność będzie miała także możliwość poznania twórczości barda.

g. 17:00
Krótkie spotkania 1967 r.
, 96 min. więcej o filmie
reż. Kira Muratowa

Nieco ironicznie Muratowa nazwała swój pierwszy film prowincjonalnym melodramatem. Kelnerka Nadia (w tę rolę wcieliła się 21-letnia Nina Rusłanowa, studentka drugiego roku aktorstwa) zakochuje się w grającym pięknie na gitarze młodym geologu Maksymie (w tej roli 29-letni Włodzimierz Wysocki), ale gubi jego adres i szukając mężczyzny przypadkowo trafia do domu Walentyny (w tej roli Kira Muratowa) związanej uczuciowo z Maksymem. Nadia nie zdradza Walentynie swego uczucia, obserwując uważnie relacje między Walentyną a Maksymem.
Muratowa uwydatnia przede wszystkim konflikt między uporządkowaną, wykonującą skrupulatnie swą pracę Walentyną a Maksymem, wolnym duchem, nie mogącym nigdzie znaleźć swego miejsca.
Maksyma nie widzimy nigdy w czasie realnym, ale jedynie we wspomnieniach kochających go kobiet. Szesnaście wspomnień stanowi ponad połowę filmu i stanowi jego główną strukturę. Gdyby historia opowiedziana została linearnie zginąłby zupełnie element zaskoczenia, tak ważny dla filmu Muratowej. Każde pojawienie się sekwencji wspomnieniowej jest subtelnie przez Muratową zaznaczane, głównie muzyką. Dziesięć wspomnień przypada na Nadię, sześć, bardziej pogłębionych psychologicznie na Walentynę. Wszystkie razem składają się na subtelny portret psychologiczny obu kobiet i ich rozumienia miłości oraz postrzegania ukochanego mężczyzny.

g. 19.00
Długie pożegnania 1971 r.
, 95 min.
reż. Kira Muratowa

Film opowiada dzieje trudnej relacji między dorastającym synem Saszą a samotnie wychowującą go matką Jewgienią, dla której jest on całym światem. Po wizycie u ojca matka dostrzega zmiany w zachowaniu syna, których nie akceptuje. Wkrótce okazuje się, iż syn, przytłoczony nadmierną opiekuńczością matki zamierza pojechać do ojca.
Film zgodnie z rozporządzeniem Komitetu Centralnego Partii na Ukrainie, nie mógł być wyświetlany publicznie. Dopiero w 1987 r. na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Lokarno dzieło miało swoją premierę. Film był zabroniony ze względu na tzw. formalizm i zachwyt reżyserki sztuką zachodnią, a także za naśladownictwo zachodu, zaczynając od Antonioniego, a kończąc na czeskiej „nowej fali”. „Długie pożegnania” ukrywa alegorię epoki, opowiadający historię rozłąki matki i syna i chęci trwania w niej, ukazuje tęsknotę i sytuacje bez wyjścia.
„Mauratowej udało się nakręcić pierwszy nie-sowiecki film w historii naszej kinematografii. Tak rozpoczęły się „długie pożegnania” z kinem sowieckim – pisał krytyk Andrieja Płachow. Dla wielu krytyków jest to najlepszy film Muratowej.
 

g. 21.00
Poznając wielki świat 1978 r.
, 80 min.
reż. Kira Muratowa

Film przedstawia podobnie jak „Krótkie spotkania” trójkąt miłosny, ale historia opowiedziana zostaje w bardzo prosty sposób. Akcja dzieje się wśród robotników budowlanych – Luba staje przed wyborem partnera życiowego. Poetyka filmu jest tak niezwykła, że z początku i drażni i wprowadza w błąd. Główną bohaterkę poznajemy w okolicznościach niezwykłych - droga, przerażająca brud, psujące się Żyguli, wszechobecna brzydota.
Miłość w warunkach socjalistycznej budowy? Muratowa szuka jednak nowego języka, chce wyrazić egzystencjalne przeżycia swych bohaterów, uciekając od oficjalnego sposobu przedstawiania tego tematu. Reżyserka wielokrotnie mówiła, iż jest to jej najlepszy film.
Zdaniem krytyka Andrieja Płachowa film jest największym zapomnianym rosyjskim arcydziełem filmowym.

Newsletter

Chodząc po Moskwie

Stał się jednym z najpopularniejszych filmów lat 60. Główny motyw muzyczny, który wyśpiewał debiutujący jako aktor Nikita Michałkow, był na tyle znany, że uznaje się go dziś za hymn tamtego pokolenia. więcej...

Petersburg

Wybierz się w podróż do najpiękniejszego miasta Rosji, świadka dramatycznej historii, przez Rosjan nazywanego pieszczotliwie "Piter". więcej...

Galina Ułanowa

"Mona Lisa rosyjskiego baletu", jak okrzyknięto Galinę Ułanową, znana była nawet baletowym laikom. Swym talentem fascynowała cały świat. więcej...

Czy wiesz, że ...