Encyklopedia duszy rosyjskiej
(Энциклопедия русской души / Encikłopiedija russkoj duszy)
Wiktor Jerofiejew
gatunek: literatura piękna
tłumaczenie: Andrzej de Lazari
wydawnictwo: Czytelnik
rok wydania: 1999
rok wydania pol.: 2004
ISBN: 83-07-02985-6
liczba stron: 220
format: 12,5 x 19,5 cm
tłumaczenie: Andrzej de Lazari
wydawnictwo: Czytelnik
rok wydania: 1999
rok wydania pol.: 2004
ISBN: 83-07-02985-6
liczba stron: 220
format: 12,5 x 19,5 cm
Nowa, „skandalizująca” książka współczesnego rosyjskiego prozaika i eseisty. Wiktor Jerofiejew, znany z kontrowersyjnego, kontestującego spojrzenia na rzeczywistość swego kraju, traktuje Encyklopedię jako duchowe z nią rozliczenie; książka jest ważnym przyczynkiem do poznania współczesnej Rosji i mentalności Rosjan.
[Czytelnik]
[Czytelnik]
„Encyklopedia duszy rosyjskiej” na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie skandalu literackiego w duchu postmodernizmu. [...] Wbrew tytułowi nie jest to żadna encyklopedia ani traktat dyskursywny o mentalności rosyjskiej. Sam autor określa swój utwór mianem powieści. Są tu przeto bohaterowie główni i drugoplanowi, mamy ogólną fabułę i akcję rozbitą na epizody, tysiąc lat historii Rosji i jej ogromny obszar od Kaliningradu aż po Władywostok. Centralną postacią i zarazem nosicielem tytułowej „duszy rosyjskiej” jest niejaki Szary, sprawca i uosobienie wszelkich nieszczęść Rosji. To jej okrutny tyran i zarazem cierpliwy ojczulek, mistyk i empirysta, nienawidzący Rosjan zwolennik Rosji jako supermocarstwa. Najczęściej uderza on znienacka, zza węgła, ale i sam potrafi z pokorą przyjmować razy. To taki rosyjski „wszechczłowiek” o brodatym obliczu Iwana Groźnego, zarazem przypominający Piotra Wielkiego, który ścinał rosyjskie brody wraz z głowami. Kat i pielęgniarka, personifikacja ludu rosyjskiego i symbol jego okrutnej władzy. W czasach sowieckich bywa dysydentem i emigrantem, ale u schyłku XX wieku potrafi też postąpić jak „nowy Rosjanin”. Jedną cechę ma stałą: „Wśród przeciwstawnych prawd, składających się na istotę Szarego, istnieje jedna, która wydaje się niepodważalna. To zamiłowanie do samodestrukcji”. Intryga jest prosta jak akcja komiksu wirtualnego. Wywiad amerykański (Gregory Peck) i wywiad rosyjski (Pał Pałycz mający na swych usługach trzydziestoletniego biznesmena Saszę) poszukują Szarego, czyli upersonifikowanej „duszy rosyjskiej”, która od stuleci budowała niewolnicze imperium, hamowała reformy i przyczyniała się do cywilizacyjnej nędzy ludu i narodu rosyjskiego. Gregory Peck – który przez czytelnika w Rosji może być uznany za alter ego Zbigniewa Brzezińskiego – czyni to w imię osłabienia Rosji: „Uważał, że Rosja jest nieuleczalna, a jej osłabienie jest na rękę całej ludzkości. Każde niepowodzenie Rosji na Ukrainie, w krajach nadbałtyckich, Czeczenii, Iraku, wszystko jedno gdzie, odbierał z ulgą”. Wywiad rosyjski w swym pościgu za Szarym reprezentuje z kolei „elitę władzy” współczesnej Federacji Rosyjskiej, władzy mającej swe korzenie w strukturach stalinowskich i breżniewowskich: „Dawniej, sam pan wie, kim byliśmy – smutno powiedział Pał Pałycz. – Naruszaliśmy prawa człowieka. Ścinaliśmy głowy. W ogóle narobiliśmy głupstw. A teraz dążymy do normalnej cywilizacji. Nie wszystko się udaje, dużo draństwa, lecz szczerze się staramy i w głębi serca jesteśmy demokratami”. Dramat współczesnej Rosji polega więc także na tym, że aby było normalnie, znowu trzeba tutaj kogoś zlikwidować – tym razem właśnie Szarego: „W tamtym życiu, gdzie jest metro, piekarnia, wydawcy, dzieci, Szarego nie ma i być może”.
[...] Po 11 września 2001 r. Jerofiejew widzi przyszłość swego kraju bardziej optymistycznie, podług przewidywalnej już zasady „albo – albo”: „Kiedy późnym wieczorem 11 września przechodziłem koło Ambasady Stanów Zjednoczonych (...), na asfalcie zobaczyłem morze kwiatów i palące się świeczki. Ten akt spontanicznego współczucia w moim kraju – zmęczonym i zobojętniałym wskutek własnych nieszczęść – był czymś wyjątkowym. (...) W tym kontekście wydarzenia z 11 września 2001 roku odegrały pozytywną rolę w historii Rosji. Nie, Rosjanie nie dokonali wyboru, utracili raczej jego możliwość. Innej drogi niż ta, jaką podąża Zachód, po prostu już dla nich nie ma. Z wyjątkiem drogi wiodącej w przepaść”. „Encyklopedia duszy rosyjskiej” dała już opis tej przepaści z wyjątkowo szczerą bezwzględnością.
Grzegorz Przebinda, rubl.uj.edu.pl
[...] Po 11 września 2001 r. Jerofiejew widzi przyszłość swego kraju bardziej optymistycznie, podług przewidywalnej już zasady „albo – albo”: „Kiedy późnym wieczorem 11 września przechodziłem koło Ambasady Stanów Zjednoczonych (...), na asfalcie zobaczyłem morze kwiatów i palące się świeczki. Ten akt spontanicznego współczucia w moim kraju – zmęczonym i zobojętniałym wskutek własnych nieszczęść – był czymś wyjątkowym. (...) W tym kontekście wydarzenia z 11 września 2001 roku odegrały pozytywną rolę w historii Rosji. Nie, Rosjanie nie dokonali wyboru, utracili raczej jego możliwość. Innej drogi niż ta, jaką podąża Zachód, po prostu już dla nich nie ma. Z wyjątkiem drogi wiodącej w przepaść”. „Encyklopedia duszy rosyjskiej” dała już opis tej przepaści z wyjątkowo szczerą bezwzględnością.
Grzegorz Przebinda, rubl.uj.edu.pl
Newsletter
Patronat Ruslink.pl
„Śladem Okudżawy” to najnowsza płyta w wykonaniu Evgena Malinovskiego, trzecia w cyklu „Syberyjski bard zaprasza” więcej...Czy wiesz, że ...
Wiktor Jerofiejew
Kontrowersyjny pisarz rosyjski, jeden z poczytniejszych autorów, który bezlitośnie wytyka wady własnego narodu i niszczy jego mity. więcej...Jurij Gagarin
Kolumb Kosmosu, uśmiechnięty człowiek, którego twarz obiegła natychmiast cały świat, a prostoduszny okrzyk „Nu, pojechali!” wszedł na stałe do języka rosyjskiego. więcej...