Przypadek doktora Kukockiego

(Казус Кукоцкого)

Ludmiła Ulicka

gatunek: literatura piękna
tłumaczenie: Barbara Reszko
wydawnictwo: Philip Wilson
rok wydania: 1970
rok wydania pol.: 1970
ISBN: 83-7236-195-9
liczba stron: 488
format: 135 x 205 mm

Wspaniała epicka powieść, nowej sagi rodzinnej, prezentującej historię rodu i drogę życiową genialnego lekarza-położnika, potem jego żony, a następnie pasierbicy. Autorka przedstawia wizerunki różnych grup zawodowych i środowiskowych: lekarzy, uczonych, dyskutantów, bohemy artystycznej (lat sześćdziesiątych). Nierzadko są one ironiczne. Prezentując sylwetki uczonych - autorka podaje nurtujące współczesnego człowieka problemy natury etycznej, a w tle prezentuje typowe zjawiska społeczno-polityczne i pokazuje absurdy życia w Rosji Sowieckiej. Pisze o łagrach, szpitalach psychiatrycznych, walce o mieszkanie, próbuje przeniknąć istotę rosyjskiego pijaństwa. Porusza też niezwykle trudny problem aborcji. W utworze pojawiają się elementy fantastyki, główni bohaterowie Paweł Kukocki, syn lekarza Niemca z pochodzenia i Polki-mistyczki oraz jego żona Helena, obdarzeni są niezwykłymi, niedającymi się racjonalnie wyjaśnić umiejętnościami.

"Ulicka pisze po trosze jak Isabele Allende, Gabriela Zapolska, Olga Tokarczuk i Angela Carter. Opowiada losy kobiet swojego kraju, tworząc cywilną i prywatną historię dwudziestego wieku, tkwiącego ciągle w wieku dziewiętnastym." Kazimiera Szczuka

Kazimiera Szczuka

Rangę wielkich pisarek określa się często przez porównanie do wielkich pisarzy. Wirginia Woolf to „James Joyce w spódnicy” a Erika Jong „feministyczny Henry Miller”. (Skądinąd dlatego lubię powtarzać, że Maria Janion jest Marią Janion w spódnicy a Olga Tokarczuk to feministyczna Olga Tokarczuk). A kim jest Ludmiła Ulicka? Odnowicielką tradycji Pasternaka i Grossmana, wskrzesicielką Tołstoja, spadkobierczynią wielkiej tradycji rosyjskiej prozy. „Jedna z najlepszych współczesnych rosyjskich pisarek” – tyle mówią nam głosy światowej krytyki cytowane na okładce książki Przypadek doktora Kukockiego.

Ulicka pisze po trosze jak Isabele Allende, Gabriela Zapolska, Olga Tokarczuk i Angela Carter. Opowiada losy kobiet swojego kraju, tworząc cywilną i prywatną historię dwudziestego wieku, tkwiącego ciągle w wieku dziewiętnastym. Rosja sowiecka skrywa wieczną Rosję cerkiewną. Pisarka zaludnia miasta, domy, kuchnie, sypialnie, ogrody i zaświaty. „Egzystencja ludzi i duchów” miesza się tu ze scjentystyczną, racjonalistyczną historią nauki. Przypadek doktora Kukockiego mimo to pozostaje znakomicie skrojoną, realistyczną powieścią o medycynie, w istocie powieścią ginekologiczną czy położniczą, jak niegdyś z przekąsem charakteryzowano prozę Zapolskiej. Bohaterem Ulickiej jest genialny lekarz tej właśnie specjalizacji, mistrz, święty niemal, artysta anatomii, fizjologii i histologii wszechświata, mieszczącego się między nogami kobiety. Jak bohater powieści Johna Irvinga Regulamin tłoczni win, Kukocki z racji obcowania stale z ofiarami ginekologicznego podziemia, oręduje i zabiega o legalizację aborcji. Niesamowity jest opis praktyk poronnych (wtłaczanie cebuli do szyjki macicy!) stosowanych w stalinowskiej Rosji, gdzie prawo surowo zabraniało kobietom „mordowania” przyszłych żołnierzy i robotników, kiełkujących w ich ciałach. Przerywania ciąży jako kwestia medyczna, społeczna i religijna przewija się przez powieść Ulickiej z pozoru marginalnie, stanowiąc jednocześnie oś najostrzejszego, ostatecznego konfliktu między bohaterami. Zdradzę tylko, że wyznawczyniami prawosławnej nauki o świętości życia i zbrodni aborcji są kobiety z najbliższego otoczenia doktora, w tym jego ukochana żona.

Żywiołem Ulickiej jest tradycyjna powieść, mieszczańsko-inteligencka saga, ten najbardziej demokratyczny z gatunków. Epicka wielogłosowość tworzy przestrzeń i dla „wielkiego człowieka”, bohatera tytułowego, i dla Tomy, „chuderlawej dziewczynki z nawykami drobnego gryzonia”, przygarniętej „dziczki”, przysposobionej przez pańską rodzinę doktora. Nie jest to biologiczna, nuklearna rodzina. Składa się z nierozerwalnie ze sobą związanych domowników – Pawła Aleksiejewicza, jego żony Heleny, jej córki Tani z poprzedniego małżeństwa, przygarniętej Tomy i służącej Wasilisy. To nieco zapomniane słowo „domownicy” jest kluczem do najgłębszych więzi, jakie mogą istnieć między ludźmi, choć Przypadek doktora Kukockiego to opowieść o tajemniczej korozji domu i idei domownictwa, odchodzeniu, kruszeniu i zamieraniu. Życie tętni, meandruje i rozkwita, tworząc ogrody botaniczne pielęgnowane przez Tomę, a także pełnokrwiste i charyzmatyczne ludzkie osobowości, takie jak Tania. Wzorem kobiet rosyjskich, Tani idzie na egzystencjalną tułaczkę i przypadkową, przedwczesną śmierć, ale pozostawia po sobie córkę, gwarantkę trwania i sensu rodzinnej sagi. Jednocześnie rzeczywistość powieści zanika w pomroce, śpiączce i amnezji. Nie idzie tu jedynie o społeczny kryzys czy degradację inteligenckiego etosu. Prawda leży po stronie śmierci - brzmi zaczerpnięte z Simone Weil motto powieści. Nierzeczywistość, owo „gdzie indziej”, pojawiające się w mistycznych majakach Heleny, ujawnia całkowitą zagadkowość i nieprzenikalność tamtej strony. Kukocki obcuje ze śmiercią na co dzień, na salach operacyjnych i porodówkach. Wasilisa zna wszystkie arkana rytuałów żałobnych i pogrzebowych, umie odmawiać modlitwy nad zmarłą i w latach największego terroru zawezwać zakonspirowanego popa. Śmierć snuje się stale po domu, obecna w codziennym powolnym procesie dorastania dzieci, pojawiania się zmarszczek, niszczenia ubrań i mebli, narastania obcości między namiętnymi niegdyś partnerami i wreszcie obecna w zaniku pamięci Heleny.

Wobec prawdy śmierci kłamstwo powieści pozostaje bezradne a zarazem uwodzicielskie i - w wypadku Ulickiej – całkiem potężne. Jej pierwsze zdanie „Wszyscy przodkowie Pawła Aleksiejwicza Kukockiego z linii męskiej już od końca XVII wieku zajmowali się medycyną” zakrywa i zarazem odkrywa istotę świata Ulickiej. Wbrew zapowiedzi nie będzie tu patriarchalnej genealogii, dziedzica tradycji, nie będzie idei postępu i długiego trwania wykształconych elit. Będzie mistyczno-ginekologiczna opowieść o tajemnicy duszy rosyjskiej.

czytelnia.onet.pl

Newsletter

Patronat Ruslink.pl

„Śladem Okudżawy” to najnowsza płyta w wykonaniu Evgena Malinovskiego, trzecia w cyklu „Syberyjski bard zaprasza” więcej...

Czy wiesz, że ...

Wiktor Jerofiejew

Kontrowersyjny pisarz rosyjski, jeden z poczytniejszych autorów, który bezlitośnie wytyka wady własnego narodu i niszczy jego mity. więcej...

Jurij Gagarin

Kolumb Kosmosu, uśmiechnięty człowiek, którego twarz obiegła natychmiast cały świat, a prostoduszny okrzyk „Nu, pojechali!” wszedł na stałe do języka rosyjskiego. więcej...