Biełomorkanał
Po rewolucji październikowej, 28. czerwca 1918 r. na mocy dekretu, wszystkie fabryki produkujące artykuły tytoniowe, przeszły na własność państwa. Obok popularnych ówcześnie papierosów marek „Tary-bary” i „Dobry chłopak” pojawiły się nowe - między innymi „Taczanki”, „Smyczki” i „Papierosy Krasnoarmiejca”. Niedługo później zaczęto produkcję papierosów marek „Biełomorkanał”, „Północ” i „Kazbek”.
Nic tak nie zwiększyło sprzedaży papierosów, jak kolejny dekret zabraniający sprzedaży i używania narkotyków, takich jak kokaina i opium. Proletariuszom pozostawiono tylko (i aż) alkohol i tytoń. Choć sam Włodzimierz Lenin nie palił, papierosy stały się symbolem całego ruchu robotniczego i samo palenie tytoniu stało się niezwykle modne. Otwierano kolejne państwowe zakłady tytoniowe, w Moskwie było ich sześć, w Petersburgu pięć, mniejsze były rozsiane po całym Związku Radzieckim. Władze używały papierosów jako narzędzia propagandy, reklamując swoje największe projekty techniczne i filmy. Dzięki temu pojawiły się papierosy nazwane po prostu „Metro” i… popularne „Biełomory”.
Papierosy „Biełomorkanał” powstały jako hołd dla Kanału Białomorskiego, który łączy Jezioro Onega z Morzem Białym. Sowiecka propaganda uważała budowę kanału jako wielki sukces (227 km kanału zbudowano w dwadzieścia miesięcy), jednak przy jego budowie mogło zginąć nawet sto tysięcy ludzi.
Papierosy Biełomorkanał nigdy nie były przeznaczone dla indywidualistów – ich odbiorcami była klasa robotnicza, czyli prawdziwi proletariusze. Paczka „Biełomorów”, choć zawsze tańsza od innych papierosów, zawierała dwadzieścia pięć papierosów bez filtra. Sam wygląd papierosów „Biełomorkanał” nie zmienił się od osiemdziesięciu lat – składają się z trzech części: kartonowej rurki pełniącej funkcję ustnika, cienkiej bibułki oraz tytoniu. Każdy papieros zawiera ok. 1,8 – 2,1 mg nikotyny i 32-35 mg substancji smolistych (dla porównania: czerwone Marlboro - 1,0 mg nikotyny i 10 mg substancji smolistych). „Biełomory” zajmują pierwsze miejsce w plebiscycie na najmocniejsze papierosy świata od wielu lat, jednak ich obecny udział w rynku jest niewielki. Zaledwie 4% rosyjskich palaczy przyznaje się do systematycznego kupowania „Biełomorów”, stąd kupienie tych papierosów nie jest takie łatwe, a samo kupno niemal zawsze powoduje zdziwienie sprzedawcy. „Biełomory” podrożały w ciągu ostatnich pięciu lat prawie pięciokrotnie (z 4 rubli w 2006 r. do 19 rubli w 2011 r.).
Rysunek na opakowaniu przedstawia mapę europejskiej części ZSRR jako ilustrację hasła „Moskwa portem siedmiu mórz”, czyli sieci kanałów wybudowanych za czasów Stalina: Białomorskiego, Wołżańsko-Bałtyckiego, Kanał im. Moskwy i kanału Wołga – Don.
Biełomorkanały w polskiej kulturze pojawiły się za pomocą bajki „Nu pogodi”, w której „Biełomory” palił jeden z głównych bohaterów, wilk.
MO
Newsletter
Patronat Ruslink.pl
„Śladem Okudżawy” to najnowsza płyta w wykonaniu Evgena Malinovskiego, trzecia w cyklu „Syberyjski bard zaprasza” więcej...Czy wiesz, że ...
Galina Ułanowa
Chodząc po Moskwie
Informacje praktyczne