Kolej transsyberyjska

5391.jpg

Kolej transsyberyjska to najdłuższa magistrala kolejowa na świecie. Trasa licząca 9288 km rozpoczyna się w Moskwie, przebiega przez europejską część Rosji i masyw Uralu, oddzielający Europę od Azji, biegnie przez stepy, mija pasma górskie dzielące Rosję od Mongolii (Sajany) i przecinając pustkowia południowej Syberii dociera wreszcie do Pacyfiku . Dla entuzjastów kolei to najwspanialsza podróż na świecie – miniemy bez przesiadek osiem stref czasowych, spędzając w pociągu 142 godziny.

W 1581 roku grupa 800 ludzi pod dowództwem Kozaka Jermaka Timofiejewicza wyruszyła na rozkaz cara Iwana IV Groźnego za Ural. Cel, który władca postawił wyprawie był prosty – zobaczyć dokąd można dotrzeć i co można tam zobaczyć. Romantyczna z gruntu wyprawa była początkiem trwającej w zasadzie do dziś kolonizacji Syberii. Ogromne przestrzenie, które kolejne ekspedycje miały przed sobą sprawiły, że do Pacyfiku Rosjanie dotarli dopiero w połowie XVII w. Aż do początku XX w. nie istniała żadna całoroczna droga łącząca stolice (najpierw Moskwę, potem Petersburg) z prowincjami na rosyjskim Dalekim Wschodzie. Jej powstanie z jednej strony wymusiły złoża surowców naturalnych, a z drugiej chęć utrzymania dominacji w tej części Rosji, której zaczęła zagrażać imperialna polityka Japonii.

Na takim tle w 1891 roku z rozkazu cara Aleksandra III rozpoczęto budowę jednego z najśmielszych projektów inżynieryjnych, jakie zna ludzkość – kolei transsyberyjskiej. Same plany jej budowy sięgają jednak już 1857 roku, ale z racji braku funduszy rozpoczęcie prac stale przekładano. Władze rosyjskie uparły się, że kolej łącząca europejską cześć Rosji z jej częścią azjatycką musi powstać za pieniądze państwowe. Trzeba wiedzieć, że w owym czasie podbojem Syberii zainteresowani byli też Brytyjczycy, którzy prowadzili w carskiej Rosji rozległe interesy.
Za stację początkową uznano Czelabińsk i Władywostok , stacje oddalone od siebie o 7400 km. Budowa ruszyła jednocześnie z obu stron w maju 1891 r., przy budowie pracowało prawie dziewięćdziesiąt tysięcy robotników. Już pięć lat później pierwszy pociąg przejechał z Czelabińska do Nikołajewska (dziś Nowosybirsk), dwa lata później pierwszy pociąg pojawił się na stacji w Irkucku. Cały odcinek – prawie 9300 km, zaczął funkcjonować podczas I Wojny Światowej, w 1916 r. W 2002 r. cała trasa została zelektryfikowana, co znacznie usprawniło ruch kolejowy i przyspieszyło podróż o kilkanaście godzin.

Dziś kolej transsyberyjska to najdłuższy szlak kolejowy świata. Błędne jest jednak powszechne przekonanie, że trasa łączy jedynie Moskwę i Władywostok. Należy wiedzieć, że w sumie istnieją dwie wielkie nitki, które dochodzą do Pekinu (linia transmandżurska) i Ułan Bator w Mongolii (linia transmongolska). Sama podróż jest na pewno wielką przygodą, w czasie której nieuniknione są spotkania ze współpasażerami, wspólne posiłki i obowiązkowe sączenie okowity, która bez wątpienia pozwala przetrwać kilkudniowe zamknięcie w wagonie. Jednak kiedy przyjrzymy się relacji Ryszarda Kapuścińskiego z podróży linią transmandżurską w 1958 roku, którą zawarł w znakomitym Imperium, przekonamy się, że kolej transsyberyjska wcale nie musi być romantyczną przygodą. Reporter zdaje relację nudy, która ogarnęła go w czasie samotnej podróży. Porównuje nawet swoje przeżycia do zesłania jenerała Kopca, uczestnika powstania kościuszkowskiego, skazanego na wywózkę na Syberię. Monotonia, która czai się za oknem oraz brak kontaktu z innymi ludźmi staje się dla Kapuścińskiego nieznośnym doznaniem.

Podsumowując, pociąg jadący z Moskwy do Władywostoku mija po drodze 87 miast (m.in. Jarosław, Perm, Jekaterinburg, Tiumień, Omsk, Nowosybirsk, Krasnojarsk, Irkuck, Ułan-Ude, Czytę, Chabarowsk, Ussyryjsk), niezliczoną liczbę wsi, przecina 16 dużych rzek (m.in. Wołgę, Irtysz, Ob, Jenisej, Amur) oraz przez 207 km jedzie wzdłuż jeziora Bajkał. Warto również wyjść na peron w Sludiance, gdzie stoi jedyny na świecie dworzec kolejowy zbudowany całkowicie z marmuru, stanowi symboliczny pomnik ukończenia tego olbrzymiego inżynieryjnego dzieła ludzkich rąk.

Wirtualny pociąg Moskwa-Władywostok to promocja, jaką mógłby sobie wymarzyć każdy kraj świata. Google™ wspólnie z Rosyjskimi Kolejami Państwowymi zrealizowały multimedialną podróż przez Rosję, w której internauta mija "wrota Azji" - Jekaterynburg, setki kilometrów brzozowych lasów, wirtualny pociąg jedzie brzegiem Bajkału - widoki są... niepowtarzalne. Internauci marzący o podróży najdłuższym szlakiem kolejowym świata mogą obejrzeć 142 godziny nagrania video, wirtualnie przejechać ponad dziewięć tysięcy kilometrów, posłuchać audiobooka "Wojna i pokój" Lwa Tołstoja bądź też umilić sobie podróż rosyjską muzyką popularną.  Aby wsiąść do wirtualnego pociągu wystarczy kliknąć TUTAJ

TW / MO

Galeria

  • Kolej transsyberyjska

Newsletter

Patronat Ruslink.pl

„Śladem Okudżawy” to najnowsza płyta w wykonaniu Evgena Malinovskiego, trzecia w cyklu „Syberyjski bard zaprasza” więcej...

Czy wiesz, że ...

Galina Ułanowa

"Mona Lisa rosyjskiego baletu", jak okrzyknięto Galinę Ułanową, znana była nawet baletowym laikom. Swym talentem fascynowała cały świat. więcej...

Chodząc po Moskwie

Stał się jednym z najpopularniejszych filmów lat 60. Główny motyw muzyczny, który wyśpiewał debiutujący jako aktor Nikita Michałkow, był na tyle znany, że uznaje się go dziś za hymn tamtego pokolenia. więcej...

Informacje praktyczne

Przed wyjazdem do Rosji zapoznaj się z przepisami wizowymi i celnymi. więcej...