Rosyjskie zegarki
Rosyjski tykający mechanizm czasu dla jednych jest zwykłym urządzeniem, dla innych dziełem najwyższego rzemieślniczego kunsztu i dobrem, świadczącym o luksusie. Jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce powszechność rosyjskiego zegarka była porównywalna z dzisiejszym fenomenem „made in China”, a najpopularniejszym prezentem komunijnym był duży, męski zegarek firmy Czajka, Zarja, Polot czy Wostok.
Dziś, pomimo wysokiej wytrzymałości tych zegarków, większość z nas trzyma je w szufladzie, uznając je za relikt poprzedniej epoki. A z tej szuflady, od kilkunastu już lat rozbrzmiewa serce rosyjskiego czasomierza, nieprzerwane niczym cyk,cyk,cyk…
POLJOT – marka zegarków produkowanych w Pierwszej Moskiewskiej Fabryce Zegarów, założonej w 1930 r. Nazwę POLJOT nadano ku czci Jurija Gagarina, pierwszego człowieka w kosmosie, który podczas swojego lotu posiadał zegarek wyprodukowany w moskiewskiej fabryce. POLJOT w 1972 roku wprowadził do seryjnej produkcji zegarki wodoodporne do głębokości 200 metrów, w tym samym roku wyprodukowano trzymilionowy egzemplarz POLJOT-a. POLJOT obecnie produkuje kilkanaście tysięcy zegarków rocznie, sprzedawanych głównie w Rosji oraz na Bliskim Wschodzie.
WOSTOK – marka zegarków produkowanych w rosyjskiej Republice Tatarstan od 1942 roku. Fabryka w pierwszych latach działalności produkowała zegarki wyłącznie na potrzeby Armii Czerwonej, dopiero w latach 50. powstały pierwsze zegarki dostępne dla ludności cywilnej. W 1952 roku, podczas targów w Mediolanie, jeden z odwiedzających, Negroni Giovanni powiedział: „mówią, że w Związku Radzieckim nie ma zegarków. A patrząc na wasz pawilon, muszę powiedzieć, że to wasze zegarki chodzą dokładnie, gdy nasze się spóźniają”. Zegarki bardzo popularne były we Włoszech, gdzie podczas kolejnych targów w Mediolanie odwiedzający mogli próbować rozbić jeden z modeli Wostoka, reklamowany jako najmocniejszy zegarek na świecie – oczywiście po uderzeniach zegarek działał dalej. Fabryka istnieje do dziś, produkuje zegarki pod zmienioną transliteracją nazwy na Vostok – produkcja roczna wynosi około 14 tysięcy sztuk. W 2004 roku fabryka otworzyła swoją spółkę, działająca na rynku europejskim pod nazwą Vostok Europe. Łącznie zegarki Vostok dostępne są w sprzedaży w 67 krajach na całym świecie.
ZARJA – pod koniec lat trzydziestych ubiegłego stulecia, z Kremla zostało wydane polecenie o rozpoczęciu produkcji zegarków dla kobiet. Produkcję rozpoczęto w Penzie w 1940 roku, po długim okresie przygotowań, łącznie ze szkoleniami, jakie odbyli rosyjscy inżynierowie i projektanci we Francji. Rosjanie długo szukali partnera, od którego mogliby się nauczyć wzornictwa kobiecych czasomierzy. Już w 1950 roku zakład w Penzie wyprodukował milion żeńskich zegarków, stając się jednym z największych producentów na świecie i czołowym eksporterem do państw układu warszawskiego. W 1978 roku zakład wyprodukował stu milionowy egzemplarz, roczna produkcja wynosiła prawie siedem milionów zegarków. Zarja zachwycała kobiety swoim nowoczesnym na swoje czasy wzornictwem, prostokątnymi tarczami i trwałym, kwarcowym mechanizmem.
RAKIETA – o niezawodności petersburskich zegarków produkowanych od 1950 roku krążą legendy. Jedna z nich opowiada o rybaku, który wyłowił działający zegarek z Morza Białego – w dzisiejszych czasach wodoszczelność to standard, za to w momencie, kiedy Rakieta wchodziła na rynek (lata pięćdziesiąte) była to absolutna nowość i luksus. Inna mówi o rolniku, który ze strachu przed żoną zakopał zegarek na polu. Po kilku latach wrócił na pole, odkopał zegarek, nakręcił i zegarek wciąż działał. O jakości świadczy też fakt, że oprócz drobnych konserwacji zegarki z lat sześćdziesiątych chodzą bez żadnego remontu. Po kilkunastu latach przerwy wznowiono produkcję luksusowych zegarków, z użyciem najdroższych kamieni szlachetnych.
CZAJKA – fabryka zegarków w Ugliczu rozpoczęła produkcję dla armii w roku 1940, kilkanaście lat później za jeden ze swoich modeli otrzymała złoty medal na targach w Lipsku. Czajka produkowała zarówno zegarki męskie, jak i damskie – ozdabiane były nierzadko oprawionymi kamieniami i malowaną ceramiką.
MO
Newsletter
Patronat Ruslink.pl
„Śladem Okudżawy” to najnowsza płyta w wykonaniu Evgena Malinovskiego, trzecia w cyklu „Syberyjski bard zaprasza” więcej...Czy wiesz, że ...
Galina Ułanowa
Chodząc po Moskwie
Informacje praktyczne