Pugaczowa uzależniona od hazardu
19.09.2010Od kiedy w Rosji zakazano działalności kasyn i gier hazardowych, miłośnicy Ałły Pugaczowej zastanawiali się, dokąd gwiazda muzyki rozrywkowej wyemigruje. Od dawna bowiem wiadomo, że Ałła Pugaczowa jest uzależniona od hazardu. Tak też się stało - legendarna piosenkarka przeprowadziła się do Kijowa. Niedawno identyczny zakaz wprowadzono na Ukrainie. Co zrobi Ałła?
Gdy Ałła jeszcze mieszkała w Moskwie, jej ulubionym kasynem był lokal Golden Palace. Było to miejsce, gdzie przy stole do black jacka można było spotkać Władymira Żyrynowskiego, wielu deputowanych rosyjskiej Dumy Państwowej, gwiazdę rosyjskiej piosenki - zwanego również "Radzieckim Sinatrą" - Josifa Kobzona oraz wysokich przedstawicieli kaukaskiej mafii. To właśnie tu ze swoimi pokazami przyjeżdżał m.in. David Copperfield, a minimalna stawka przy stołach do pokera wynosiła tysiąc dolarów. Jednak w październiku 2006 r. rosyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wykryło w kasynie kilkadziesiąt nielegalnych stołów do gry. Podczas kontroli okazało się, że właściciel lokalu jest jedynie figurantem - lokal należał do gruzińskiej mafii, a właściwie do jego lidera Zacharego Kałaszowa, którego majątek był wyceniany na ponad 300 mln dolarów.
Kreml postanowił zakazać działalność kasyn, zakładów bukmacherskich. Wyłączył spod jurysdykcji jedynie cztery regiony w kraju: a Kaliningradzie, Kraju Nadmorskim, Kraju Ałtajskim oraz Kraju Krasnodarskim. Za Kremlem murem stanęła cerkiew prawosławna oraz partia Jedna Rosja. Moskwa, która posiadała pięćdziesiąt kasyn (w Las Vegas jest trzydzieści) - musiała zamknąć je wszystkie.
Pugaczowa po kilku latach mieszkania w Kijowie wróciła do Moskwy, gdzie... może grać w gry hazardowe bez pieniędzy, przynajmniej oficjalnie. Specjalnie dla piosenkarki w brazylijskiej restauracji na ulicy Twierskiej w Moskwie otworzono VIP-room, w którym piosenkarka może pograć w black jacka, pokera lub ruletę wraz z przyjaciółmi na "żetony". W Polsce, puszczając oczko do fanów, zapewne powiedziałaby, że gra się tam na "cukierki". Miejsce okazało się bardzo trudno dostępne dla ludzi z zewnątrz. Dziennikarz Komsomolskiej Prawdy długo wypytywał się o gwiazdę, widząc jej Mercedesa zaparkowanego przed wejściem. Obsługa lokalu ignorowała pytania dziennikarza, kiedy ten zauważył drzwi - przy których stał ochroniarz. Udając gościa szukającego toalety, przechodząc obok ochroniarza usłyszał tylko: wstęp tylko dla posiadaczy kart klubowych. Na pytanie czy jest tam kasyno, ochroniarz odparł że jest to zamknięty klub gier.
Komsomolskaja Prawda obserwowała lokal przez miesiąc - diwa rosyjskiej piosenki przychodziła do "klubu" dwa, trzy razy w tygodniu, za każdym razem spędzając w lokalu przynajmniej pięć godzin. Kilkukrotnie również została na noc - czy oprócz prywatnego "kasyna", piosenkarka posiada tam prywatny hotel?
MO
Czytaj też:
Ałła Pugaczowa chce zakończyć karierę
Newsletter
Jurij Gagarin
Kolumb Kosmosu, uśmiechnięty człowiek, którego twarz obiegła natychmiast cały świat, a prostoduszny okrzyk „Nu, pojechali!” wszedł na stałe do języka rosyjskiego. więcej...Petersburg
Wybierz się w podróż do najpiękniejszego miasta Rosji, świadka dramatycznej historii, przez Rosjan nazywanego pieszczotliwie "Piter". więcej...Chodząc po Moskwie