Zwycięstwo Rosji na Eurowizji
25.05.2008Reprezentant Rosji, Dima Biłan, wygrał międzynarodowy konkurs Eurowizji, który w sobotę odbył się w Belgradzie. Wyprzedził piosenkarki z Ukrainy i Grecji. Dzięki jego zwycięstwu przyszłoroczny konkurs odbędzie się w Rosji.
Reprezentant Rosji, Dima Biłan, wygrał międzynarodowy konkurs Eurowizji, który w sobotę odbył się w Belgradzie. Wyprzedził piosenkarki z Ukrainy i Grecji. Dzięki jego zwycięstwu przyszłoroczny konkurs odbędzie się w Rosji.
„Jadę do Serbii, żeby wygrać” – powtarzał Biłan tuż przed odlotem do Belgradu. Jego niezachwianą wiarę w siebie potwierdzały prognozy bukmacherów, którzy właśnie Rosjaninowi dawali największe szanse na wygraną. Najpierw we wtorek przeszedł eliminacje w półfinałach. W finałowej gali w sobotni wieczór wygrał z dużą przewagą nad konkurentami, choć w czasie ogłaszania wyników z 43 krajów, biorących udział w tegorocznym konkursie, szedł łeb w łeb z reprezentującą Grecję, Kolomirą, która również uważana była za jedną z pretendentek do zwycięstwa. Okazało się jednak, że głosy byłych republik radzieckich przesądziły o ostatecznej wygranej Biłana. Trzecie miejsce przypadło ukraińskiej piosenkarce Ani Lorak, dla której piosenkę napisał znany rosyjski piosenkarz Filipp Kirkorow.
Biłan po konkursie mówił, że bardzo cieszy się ze zwycięstwa i miło mu, że udało mu się utrzymać serię „sportowych zwycięstw” swojego kraju na arenie międzynarodowej. „Przedłużyliśmy serię wspaniałych zwycięstw, które idą jedna za drugą. W sporcie są nimi koszykówka, piłka nożna, hokej, otrzymanie organizacji Igrzysk Olimpijskich w Soczi w 2014 roku” – przekazała agencja RIA Novosti. Zwycięstwa pogratulowali piosenkarzowi prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew i premier Władimir Putin.
Dima Biłan wystąpił na Eurowizji z piosenką Believe, którą zamówił u znanego amerykańskiego producenta, Timbalanda. Na scenie pojawił się w towarzystwie mistrza świata w jeździe figurowym, Jewgienija Pluszczenki i węgierskiego skrzypka, Edwina Martona, który zagrał na oryginalnych skrzypcach Stradivariusa.
Tegoroczne zwycięstwo jest ukoronowaniem świetnych występów Rosjan w ostatnich latach. W 2006 roku drugie miejsce zajął także Dima Biłan, a rok temu grupa Serebro uplasowała się na 3 pozycji.
Wielu obserwatorów uważa, że tak dobre występy Rosjan są rezultatem sympatii byłych republik radzieckich, które regularnie przyznają największą ilość głosów właśnie Rosji. Co ciekawe, najwyższe noty płynęły także z krajów, które trudno podejrzewać o dobre kontakty ze swoim sąsiadem. Telewidzowie zarówno z Litwy jak i Gruzji przyznali Biłanowi po 12 punktów. Podobne odczucie ma znany rosyjski krytyk muzyczny Artemij Trocki, który uważa, że Rosja zawsze może liczyć na dziesięć państw, które gwarantują jej drugie-trzecie miejsce w konkursie.
„Jadę do Serbii, żeby wygrać” – powtarzał Biłan tuż przed odlotem do Belgradu. Jego niezachwianą wiarę w siebie potwierdzały prognozy bukmacherów, którzy właśnie Rosjaninowi dawali największe szanse na wygraną. Najpierw we wtorek przeszedł eliminacje w półfinałach. W finałowej gali w sobotni wieczór wygrał z dużą przewagą nad konkurentami, choć w czasie ogłaszania wyników z 43 krajów, biorących udział w tegorocznym konkursie, szedł łeb w łeb z reprezentującą Grecję, Kolomirą, która również uważana była za jedną z pretendentek do zwycięstwa. Okazało się jednak, że głosy byłych republik radzieckich przesądziły o ostatecznej wygranej Biłana. Trzecie miejsce przypadło ukraińskiej piosenkarce Ani Lorak, dla której piosenkę napisał znany rosyjski piosenkarz Filipp Kirkorow.
Biłan po konkursie mówił, że bardzo cieszy się ze zwycięstwa i miło mu, że udało mu się utrzymać serię „sportowych zwycięstw” swojego kraju na arenie międzynarodowej. „Przedłużyliśmy serię wspaniałych zwycięstw, które idą jedna za drugą. W sporcie są nimi koszykówka, piłka nożna, hokej, otrzymanie organizacji Igrzysk Olimpijskich w Soczi w 2014 roku” – przekazała agencja RIA Novosti. Zwycięstwa pogratulowali piosenkarzowi prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew i premier Władimir Putin.
Dima Biłan wystąpił na Eurowizji z piosenką Believe, którą zamówił u znanego amerykańskiego producenta, Timbalanda. Na scenie pojawił się w towarzystwie mistrza świata w jeździe figurowym, Jewgienija Pluszczenki i węgierskiego skrzypka, Edwina Martona, który zagrał na oryginalnych skrzypcach Stradivariusa.
Tegoroczne zwycięstwo jest ukoronowaniem świetnych występów Rosjan w ostatnich latach. W 2006 roku drugie miejsce zajął także Dima Biłan, a rok temu grupa Serebro uplasowała się na 3 pozycji.
Wielu obserwatorów uważa, że tak dobre występy Rosjan są rezultatem sympatii byłych republik radzieckich, które regularnie przyznają największą ilość głosów właśnie Rosji. Co ciekawe, najwyższe noty płynęły także z krajów, które trudno podejrzewać o dobre kontakty ze swoim sąsiadem. Telewidzowie zarówno z Litwy jak i Gruzji przyznali Biłanowi po 12 punktów. Podobne odczucie ma znany rosyjski krytyk muzyczny Artemij Trocki, który uważa, że Rosja zawsze może liczyć na dziesięć państw, które gwarantują jej drugie-trzecie miejsce w konkursie.
tagi: Eurowizja, Dima Biłan
Newsletter
Jurij Gagarin
Kolumb Kosmosu, uśmiechnięty człowiek, którego twarz obiegła natychmiast cały świat, a prostoduszny okrzyk „Nu, pojechali!” wszedł na stałe do języka rosyjskiego. więcej...Petersburg
Wybierz się w podróż do najpiękniejszego miasta Rosji, świadka dramatycznej historii, przez Rosjan nazywanego pieszczotliwie "Piter". więcej...Chodząc po Moskwie
Stał się jednym z najpopularniejszych filmów lat 60. Główny motyw muzyczny, który wyśpiewał debiutujący jako aktor Nikita Michałkow, był na tyle znany, że uznaje się go dziś za hymn tamtego pokolenia. więcej...