Włodzimierz Wysocki
(Владимир Высоцкий / Vladimir Vysotsky)
Megagwiazdą rosyjskiej popkultury i głosem pokolenia ludzi lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych został dość nagle Włodzimierz Wysocki, aktor Teatru na Tagance.
Wysockiego przez wiele lat nie nagrywały państwowe wytwórnie, jednak domowe nagrania z pierwszymi piosenkami Mistrza przechodziły z rąk do rąk, tak długo, aż nie pozostały jedynie szumy i trzaski.
Charakterystyczny, niezwykle charyzmatyczny, zachrypiały krzyk Włodzimierza Wysockiego docierał do wszystkich zakątków Związku Radzieckiego, niosąc falę wolności. Ludzie uwielbiali Wysockiego nie tylko za to, że śpiewał – on przekazywał ludziom prawdę – w ich imieniu, ich głosem. Ludzie go kochali, uważali za swojego przyjaciela, bowiem rosyjski bard nie potrafił żyć z dala od ludzi i ich problemów. Głębokie, liryczne teksty docierały do każdego - bez względu na wiek, wykształcenie i społeczną pozycję.
Wysocki napisał ponad 1000 tekstów, obok których nie można przejść obojętnie, żaden z nich nie jest błahy, nawet jeśli tematyka na to wskazuje. Śpiewał najczęściej o wojnie, ale też o problemach społecznych, miłości, nawet o sporcie. Wielką Wojnę Ojczyźnianą opisywał bardzo szczegółowo – dokładnie tak, jakby samemu uczestniczył w tych wydarzeniach. Bohater ukryty w jego piosenkach to nie wysoki rangą oficer, dowodzący armią gdzieś z koszar. To zwykły szeregowy, przerzucany z frontu na front, którego oczy widziały już zbyt wiele zła. Jednak w konfrontacji z wojskami wroga musi być twardy, niczym ojczyzna której broni, równocześnie kochając całym sercem.
Wysocki żył bardzo szybko. Szybko pracował, szybko jadł, szybko chodził, szaleńczo jeździł samochodem. Nie znosił pociągów – wszędzie latał samolotami, bowiem tylko wtedy czuł, że nie traci czasu. Wiele osób nie nadążało za jego tempem, stąd mnóstwo w jego życiu było nietrwałych przyjaźni i aż trzy małżeństwa. Wysocki nigdy nie dbał o swój wygląd, jego żona Marina Vlady powtarzała, że wygląda niedbale, jednak mu naprawdę nie zależało na modnych ubraniach. Chciał wyglądać autentycznie, stąd powyciągane koszulki i spodnie, swetry. Nigdy nie przebierał się przed występami – to co miał na sobie cały dzień – zakładał też na koncert.
Intensywny tryb życia, ciągłe podróże, alkohol, papierosy i narkotyki wykończyły Mistrza w błyskawicznym tempie. Zmarł 25 czerwca 1980 roku, w wieku 42 lat. Jego śmierć okryła kraj ogromną żałobą, w ostatniej drodze żegnało go ponad dziewięćset tysięcy fanów. Do dziś obok jego grobie na Cmentarzu Wagańkowskim w Moskwie, codziennie składane są świeże kwiaty, pali się mnóstwo zniczy.
W piosenkach Włodzimierza Wysockiego zostało bicie jego serce, dramatyzm, nawet czytając testy podświadomie słyszy się jego zachrypnięty głos, który zawsze będzie brzmiał w sercach milionów fanów rozsianych po całym świecie.
MO
Newsletter
Jurij Gagarin
Kolumb Kosmosu, uśmiechnięty człowiek, którego twarz obiegła natychmiast cały świat, a prostoduszny okrzyk „Nu, pojechali!” wszedł na stałe do języka rosyjskiego. więcej...Petersburg
Wybierz się w podróż do najpiękniejszego miasta Rosji, świadka dramatycznej historii, przez Rosjan nazywanego pieszczotliwie "Piter". więcej...Chodząc po Moskwie


